Psy transportowane w skandalicznych warunkach
Przyczepa o wymiarach 176cm x 110
cm x 75 cm, brak otworów wentylacyjnych, wysoka temperatura i brak dostępu do
wody… w takich warunkach przewożone były cztery dorosłe psy!
Inspektorzy
Delegatury Południowo – Zachodniej Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego
na autostradzie A4 (węzeł Budziszów) zatrzymali do kontroli pojazd marki VW
Golf z przyczepą lekką typu SAM.
Niedługo
po rozpoczęciu czynności kontrolnych okazało się, że w zamkniętej przestrzeni
przyczepy o wymiarach 176cm x 110 cm x 75 cm przewożone są cztery psy (trzy
owczarki belgijskie oraz jeden niemiecki). Mając na uwadze panującą wysoką
temperaturę (blisko 30 stopni w cieniu) pojazd wraz z przyczepą został
natychmiast skierowany w zacienione miejsce do pobliskiej miejscowości Bielany.
Kierujący tłumaczył, że jedzie z Lubania Śląskiego do Bełchatowa i wraca po
nieudanej próbie sprzedaży psów.
Inspektorzy,
reagując na zastałą sytuację, natychmiast nakazali wyprowadzenie psów na świeże
powietrze oraz polecili zagwarantowanie im dostępu do wody. Okazało się, że
kierujący dysponował jedynie jedną miską oraz niewielką ilością wody, w związku
z tym o potrzebną ilość wody zwrócono się do gospodarza z sąsiadującego domu.
Lekkomyślność
kierującego potwierdza fakt, iż jeden z psów nie posiadał wymaganych
dokumentów, a kierujący tłumaczył, że pies ten, nie był przeznaczony na
sprzedaż, a zabrany został jedynie w celach turystycznych…
Z uwagi
na niewłaściwe warunki przewozu psów o zaistniałej sytuacji zawiadomiono
Powiatowego Lekarza Weterynarii z Jawora. Na miejscu obecni byli również
przedstawiciele fundacji na rzecz ochrony praw zwierząt ?Mondo Cane".
W toku czynności kontrolnych, Powiatowy Lekarz
Weterynarii zdecydował o odebraniu właścicielowi psów do czasu zapewnienia im
odpowiedniego środka transportu, dodatkowo przeprowadzone zostały czynności
mające na celu ukaranie kierującego za przewóz zwierząt w niewłaściwych
warunkach i bez wymaganych dokumentów.