3 czerwca (środa) w Żarkach na drodze wojewódzkiej nr 780, małopolscy inspektorzy zatrzymali do kontroli zespół pojazdów należący do polskiego przewoźnika, którym przewożono kruszywo. Transport wykonywany był z szeregiem naruszeń. Kierowca nie odbył wymaganego szkolenia okresowego oraz nie poddał się obowiązkowym dla kierowców zawodowych badaniom lekarskim oraz psychologicznym. Tachograf zainstalowany w pojeździe nie posiadał ważnej legalizacji. Kierowcy zakazano dalszej jazdy oraz ukarano mandatem karnym w wysokości 2000 zł. Wobec przewoźnika wszczęto postępowanie administracyjne zagrożone karą w wysokości 7700 zł. Odpowiedzialność za zlecenie kierowcy zadania przewozowego z naruszeniem przepisów poniesie także osoba zarządzająca w firmie transportowej, której grozi kara 2000 zł.





