W piątek (16 kwietnia) na drodze wojewódzkiej numer 434 patrol ITD z Leszna zatrzymał do kontroli zestaw należący do polskiego przewoźnika. Na podstawie analizy wydruku z tachografu cyfrowego ujawniono, że kontrolowany kierowca rano rejestrował swoje aktywności na karcie należącej do innej osoby. Szofer twierdził, że posługiwał się kartą kolegi, żeby szybciej wykonać powierzone mu zadanie transportowe. Chciał w ten sposób uniknąć naruszeń norm czasu pracy.
Za stwierdzoną nieprawidłowość inspektorzy ukarali kierującego mandatem w kwocie 2 tys. zł. Odpowiedzialność finansowa grozi także jego szefowi. Wobec przewoźnika będzie wszczęte postępowanie w sprawie nałożenia 3 tys. zł kary.




