 Za rok po państwowych i prywatnych płatnych drogach będzie można jeździć korzystając z jednolitego systemu elektronicznych opłat - zapowiada rząd. W ostatni długi weekend kierowcy narzekali na kolejki przy bramkach opłat na końcówkach płatnych autostrad. Nic dziwnego, skoro dziś w Polsce jest kilka systemów opłat za przejazd płatnymi drogami
Na autostradach zarządzanych przez prywatnych koncesjonariuszy opłaty reguluje się tylko ręcznie, przy bramkach. W taki sposób kierowcy regulują należność za przejazd autostradami: A1 między Toruniem i Gdańskiem, A2 od Świecka na granicy z Niemcami do Konina oraz na autostradzie A4 między Katowicami i Krakowem
Kto jak płaci za autostrady?
Natomiast na sieci płatnych dróg Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad można opłatę uiścić korzystając z elektronicznego systemu viaToll. Z urządzeń elektronicznego systemu viaToll korzystają głównie samochody ciężarowe o masie całkowitej ponad 3,5 tony oraz autobusy, które zgodnie z przepisami UE są zobowiązane płacić za jazdę po drogach wyższej kategorii - czyli autostradach i drogach ekspresowych. Na dwóch płatnych już państwowych autostradach - A2 od Konina do Strykowa i A4 od Wrocławia do Katowic - viaToll pobiera na bramkach także ręcznie opłaty za przejazd samochodami osobowymi. Na tych państwowych autostradach kierowcy mogą też korzystać z urządzeń do elektronicznego naliczania opłat.
Kiedy kierowcy będą jeździć po płatnych drogach w Polsce, korzystając z jednolitego systemu pobierania opłat bez konieczności zatrzymywania się na bramkach?
Powinno to być możliwe w sierpniu przyszłego roku - przewiduje Ministerstwo Transportu, które właśnie rozpoczęło prace nad nowelizacją ustawy o płatnych autostradach, która ma uprościć uiszczanie opłat na krajowych autostradach.
Prace te na wstępnym etapie. W sierpniu Ministerstwo Transportu rozpoczęło konsultacje społeczne i rządowe założeń do projektu takiej nowelizacji ustawy o płatnych autostradach. Resort transportu przewiduje, że rząd przyjmie te założenia w październiku, a sam projekt nowelizacji - w lutym przyszłego roku. Według przewidywań Ministerstwa Transportu do przyszłych wakacji parlament uchwali ustawę ułatwiającą jazdę po płatnych autostradach i wejdzie ona w życie w sierpniu przyszłego roku.
Koniec zatrzymywania się na bramkach?
Założenia nowych przepisów przedstawione przez Ministerstwo Transportu przewidują, że kierowcy samochodów osobowych będą mogli jeździć po autostradach, nie zatrzymując się w trasie przy bramkach zarządców poszczególnych odcinków takich płatnych dróg. A użytkownicy ciężarówek będą mogli posiadać jedno urządzenie do naliczania elektronicznych opłat i umowę z jednym tylko operatorem systemu e-myta.
Wymaga to jednak uchwalenia przepisów, które pozwolą koncesjonariuszom płatnych autostrad wprowadzić elektroniczny system poboru opłat, zawierać umowy o wzajemnych rozliczeniach z operatorami innych systemów e-myta.
Niewykluczone, że któryś z koncesjonariuszy powierzy pobór e-myta firmie viaToll. System tej firmy działa w Polsce od lipca 2011 r. i przez pierwsze dwa lata działalności przyniósł 1,86 mld zł wpływów, już pod koniec zeszłego roku spłacając wydatki na budowę systemu.
Na razie firmy posiadające koncesje na eksploatację płatnych autostrad ogólnikowo wypowiadają się o planach rządu. "Wprowadzenie systemu elektronicznego poboru opłat za przejazd odcinkiem A1 Gdańsk - Toruń będzie możliwe po zawarciu odpowiedniej umowy z Ministrem Transportu GDDKiA" - stwierdziła Anna Kordecka, rzeczniczka spółki GTC eksploatującej tę drogę. " Z ciekawością oczekujemy zmian legislacyjnych, które umożliwią realizację ETC na polskich autostradach. Autostrada Wielkopolska jest zainteresowana wprowadzeniem zmian, o ile będą zgodne z postanowieniami umów koncesyjnych oraz zasadami ETC wyznaczonymi przez Komisję Europejską. W ich rozumieniu ETC powinno przybrać formę zbliżoną do dzisiejszych rozliczeń za przejazd za pośrednictwem kart flotowych" - przekazał nam Andrzej Lewandowski, prezes spółki Autostrada Wielkopolska zarządzającej odcinkami A2 od Świecka do Konina.
źródło: Gazeta Wyborcza |